Ekojazda (ang. ecodriving) to po prostu jazda ekonomiczna, która jest dobra zarówno dla środowiska, jak i dla kierowcy. Odpowiednie nawyki na drodze mogą bowiem zmniejszyć nasz wpływ na przyrodę (mniejszy ślad węglowy i mniejsza emisja) i przynieść wymierne korzyści dla portfela. Nawet krótkie, codzienne podróże samochodem do pracy są doskonałą okazją do tego, aby wcielić w życie podstawowe zasady ekojazdy.
Ekonomiczna jazda oparta jest na technice, która pozwala maksymalnie obniżyć zużycie paliwa (nawet do 20%), a także zmniejszyć zużycie podzespołów i części samochodowych (w tym opon). Ekonomiczna jazda się opłaca i wpływa pozytywnie także na komfort jazdy (podnosi płynność i bezpieczeństwo). Warto także wspomnieć o aspekcie ekologicznym, ponieważ spalając mniej paliwa, emitujemy mniej szkodliwych substancji, w tym gazów cieplarnianych.
Aby wprowadzić ekojazdę w życie, należy przestrzegać kilku prostych zasad. Oto najważniejsze elementy ecodrivingu:
1. Jedź płynnie i bezpiecznie
Płynna jazda jest bezpieczna, ekonomiczna, ekologiczna i wcale nie musi być powolna. Płynna jazda wyklucza elementy, które sprawiają, że samochód spala więcej paliwa, np.: nagłe manewry i gwałtowne hamowanie, a także szybkie przyspieszanie w sytuacjach, gdy nie jest to uzasadnione. Aby jeździć płynnie, wystarczy:
• zachowywać bezpieczną odległość od poprzedzającego pojazdu – na autostradach i drogach ekspresowych odstęp ten wyrażony jest w metrach i nie może być mniejszy niż połowa prędkości pojazdu, którym porusza się kierujący, wyrażonej w kilometrach na godzinę (np. 120 km/h oznacza odstęp min. 60 m);
• unikać gwałtownych manewrów i stopniowo zmniejszać lub zwiększać prędkość – gwałtowne przyspieszanie i hamowanie powodują większe spalanie paliwa i szybsze zużycie podzespołów w pojeździe.
2. Hamuj silnikiem, gdy masz taką możliwość
Ekologiczna jazda samochodem wiąże się z umiejętnością hamowania silnikiem, ponieważ manewr ten zmniejsza zużycie paliwa, a także przedłuża żywotność klocków i tarcz hamulcowych. Hamowanie silnikiem to nic innego jak redukcja biegów podczas wytracania prędkości, bez użycia hamulca – w tym powolne puszczanie sprzęgła i używanie go tuż przed zatrzymaniem pojazdu, by uniknąć zgaszenia silnika. W ten sposób pojazd samoistnie wytraca prędkość, gdy kierowca zdejmie nogę z gazu i redukuje biegi. Tę technikę stosujemy wtedy, gdy chcemy zwolnić, np. gdy dojeżdżamy do zjazdu z autostrady.
3. Pilnuj optymalnych obrotów
Aby jeździć ekonomicznie, należy poruszać się ze stałą, bezpieczną i dozwoloną prędkością – na jak najwyższym biegu przy jak najniższych obrotach silnika. Optymalny zakres obrotów jest bowiem równoznaczny z mniejszym zużyciem paliwa, dlatego ważne jest zmienianie biegów, np. na wyższe, w odpowiednim momencie (nie za szybko i nie za późno). Oznacza to, że należy przyspieszać dynamicznie (ale nie gwałtownie), zmieniając przy tym biegi na wyższe, a także unikać jazdy na wysokich obrotach, nieadekwatnych do danego przełożenia. W przypadku silnika benzynowego przełożenie powinno się zmieniać na wyższe najpóźniej przy 2500 obrotach na minutę, a w przypadku diesla przy 2000 obrotach na minutę.
Przydatnym narzędziem jest również tempomat, w który wyposażone są nowsze samochody. Użyty na autostradzie lub na innym prostym i długim odcinku drogi, na którym można rozwinąć stałą prędkość, pozwala ograniczyć zużycie paliwa, bo zapewnia automatyczne utrzymanie określonej prędkości przy optymalnych obrotach silnika. Dlatego, jeśli pojazd posiada tempomat, warto używać go jak najczęściej – szczególnie podczas pokonywania dłuższych tras, np. na autostradzie. Dzięki niemu lepiej wykorzystamy pracę silnika i podniesiemy komfort jazdy.
4. Skoncentruj się i obserwuj sytuację na drodze
Dobra koncentracja na drodze i prawidłowa ocena sytuacji (możliwych do przewidzenia zachowań kierowców i pieszych), sprzyja bezpiecznej i ekologicznej jeździe. Obserwacja trasy i użytkowników ruchu drogowego pozwala uniknąć gwałtownych manewrów i zachować płynność jazdy. Nie wszystkie ruchy możemy oczywiście przewidzieć, ale część z nich jak najbardziej (np. kierowca sygnalizujący manewr wyprzedzania lub zmianę pasa). Odpowiednio wcześniej powinniśmy sygnalizować także swoje zamiary i manewry.
5. Pamiętaj: proste ruchy też są eko
Ekojazdę wspomagają też najprostsze działania, takie jak:
• wyłączanie silnika podczas postoju;
• podróżowanie bez zbędnego bagażu i nieużywanego bagażnika dachowego, który dodatkowo obciąża samochód i skutkuje większym spalaniem, gdyż silnik musi użyć większej mocy, by osiągnąć pożądaną prędkość;
• kontrola ciśnienia w oponach i sezonowa wymiana opon (nie jest obowiązkowa, ale zalecana), ponieważ jazda z oponami ze zbyt niskim ciśnieniem lub z ogumieniem niedostosowanym do pory roku przekłada się na wyższe zużycie paliwa, powoduje też szybsze zużycie bieżnika i skraca żywotność opony.
Czy ekojazda jest możliwa na autostradzie i drodze ekspresowej?
Oczywiście! Stosowanie się do przepisów dotyczących dozwolonej prędkości, zachowywanie odpowiedniej odległości między pojazdami czy używanie tempomatu – to działania, które mogą przynieść wymierne korzyści również na autostradzie. Ponadto, jadąc trasą szybkiego ruchu, warto bacznie obserwować oznakowanie i inne pojazdy, a także wcześnie reagować na oznaki własnego zmęczenia (zalecany odpoczynek na MOP). Wypoczęci i skoncentrowani mamy większą szansę na bardziej ekonomiczną jazdę, w tym na wyższy komfort podróży (popełniamy mniej błędów i szybciej odczytujemy zamiary / reagujemy na manewry innych kierowców).