Martwe pole - jak zachować ostrożność? | Kurs jazdy na autostradzie
Wstecz

Martwe pole - jak zachować ostrożność?

Brak pełnej wiedzy kierowców samochodów osobowych oraz motocykli o tym, że pole widzenia kierowcy ciężarówki jest mocno ograniczone, ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Dotyczy to zwłaszcza autostrad, gdzie manewry wykonywane są dynamicznie przy często dużych prędkościach. Czym jest zjawisko martwego pola i jak być na nie przygotowanym? 

Ośrodki Szkolenia Kierowców oraz Ośrodki Doskonalenia Techniki Jazdy szczególną uwagę swoich kursantów zwracają na wnikliwe obserwowanie tego, co dzieje się na drodze. Zwłaszcza na martwe pole, czyli obszar wokół pojazdu niewidoczny dla kierowcy obserwującego sytuację na drodze przez szybę przednią i boczne oraz wsteczne lusterka. W zależności od widoczności z miejsca kierowcy, ustawienia lusterek, ale także rodzaju użytkowanego samochodu, w martwym polu może się „ukryć” inny pojazd. W rezultacie w trakcie wykonywania manewru bez uprzedniego sprawdzenia czy przestrzeń wokół pojazdu jest pusta może dojść do kolizji lub utraty panowania nad kierownicą, a w konsekwencji do poważnego wypadku.  

Liczą się płynne i zdecydowane manewry

W przypadku ciężarówek, autobusów i innych pojazdów z wysoko umieszczoną kabiną kierowcy, martwe pole obejmuje znacznie większy obszar niż w samochodzie osobowym. Wynika to z faktu, iż kierowca siedzi znacznie wyżej niż w mniejszych pojazdach, nie widzi przestrzeni bezpośrednio przed pojazdem a dobra widoczność do przodu rozpoczyna się od 2 metrów przed maską. Również w martwym polu znajduje się to, co dzieje się bezpośrednio po bokach kabiny kierowcy. 

 

W związku z tym, dla zwiększenia bezpieczeństwa w ciężarówkach montowane są dodatkowe lusterka nad szybami przednią i bocznymi, które zwiększają pole widzenia. Dodatkowo samochody ciężarowe poruszają się ze stałą prędkością jeden za drugim i trzymają odległość, dzięki między innymi aktywnemu tempomatowi, Adaptive Cruise Control. To rozbudowana wersja tempomatu, która dzięki radarowi umieszczonemu z przodu samochodu utrzymuje stałą, bezpieczną odległość od poprzedzającego pojazdu w przypadku, gdy ten porusza się z mniejszą prędkością niż ustawiona przez nas.

- System ten powoduje, że ciężarówki gwałtownie hamują w momencie zajechania drogi przez samochód osobowy, który chce włączyć się do ruchu – wyjaśnia Rafał Pijanowski, autor bloga dla kierowców Trucker On Road. – Często obserwowaną i niebezpieczną sytuacją jest, gdy kierowca osobówki na pasie rozbiegowym zrównuje się z ciężarówką i jedzie z taką samą prędkością, nie mając świadomości, że kierowca samochodu ciężarowego nie widzi małego auta, które w pewnej chwili znajduje się w martwym polu.– ostrzega ekspert.

W takiej sytuacji, kiedy samochód osobowy wjedzie z pasa rozbiegowego tuż przed ciężarówkę, może dojść do gwałtownego hamowania pojazdu ciężarowego. To z kolei, przy mokrej nawierzchni, sprawia ogromne niebezpieczeństwo. Pamiętajmy, że ciężarówki przewożą często bardzo ciężkie towary, w dużych ilościach, których rozsypanie może prowadzić do groźnych sytuacji, gdy na naczepie znajduje się na przykład blacha, kamienie do obróbki, rury czy produkty niebezpieczne ADR. 
Dlatego warto zachować bezpieczną odległość od innych pojazdów na autostradzie i starać się unikać przebywania w ich martwym polu. 

Wkrótce zmiany w prawie UE dotyczące wyposażenia

Na szczęście nowa technologia zaczyna wspomagać i zabezpieczać kierowców przed zjawiskiem martwego pola. W niedalekiej przyszłości obowiązkowe będzie stosowanie wyposażenia, pozwalającego na sygnalizowanie niebezpieczeństwa. Od maja tego roku nowe pojazdy w krajach Unii Europejskiej wyposażone mają być między innymi w system inteligentnego dostosowania prędkości i hamowania awaryjnego. Czujniki rozproszenia uwagi kierowców, awaryjne ostrzeżenie przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu, system wykrywania innych uczestników ruchu wokół pojazdu mają poprawić bezpieczeństwo podróżujących. Z kolei od listopada 2025 r. ciężarówki i autobusy będą projektowane w technologii widzenia bezpośredniego, aby między innymi rowerzyści i piesi byli bardziej widoczni dla kierowców. Nowe pojazdy ciężarowe zostaną zaopatrzone również w system informacji o martwym punkcie. Naturalnie na autostradzie nic nie zastąpi rozsądku i odpowiedzialnego działania

Jak zwiększyć bezpieczeństwo na autostradzie?

– Najważniejsze to zasygnalizować światłami awaryjnymi, że coś się dzieje i zwalniamy – radzi Rafał Pijanowski. – Podstawa to kamizelka ostrzegawcza i warto, aby była „pod ręką”, podobnie jak trójkąt ostrzegawczy. W sytuacji awaryjnej ważne jest rozstawienie trójkąta w takiej odległości i miejscu, aby inni uczestnicy drogi mieli czas na reakcję i bezpieczne ominięcie stojącego pojazdu.

Jeśli do awarii doszło na autostradzie lub drodze ekspresowej, trójkąt samochodowy należy umieścić w odległości 100 m od auta. Warto dodać, że próby np. zmiany koła na poboczu czy to w ciężarówce czy samochodzie osobowym pomimo wystawienia trójkąta często są przyczyną tragicznych potrąceń. Nie narażajmy życia za koło, wezwijmy służby autostradowe, aby oznaczyli pachołkami miejsce postoju ciężarówki.

  • Patrole autostradowe sprawdzają sytuację na autostradzie wielkopolskiej 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Jeśli coś się dzieje, a patrolu nie ma w pobliżu zdarzenia, wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 61 88 83 112 i podać swoją lokalizację. Łatwo odczytamy ją na słupkach hektometrowych znajdujących się wzdłuż pasa ruchu. Wówczas dyżurny skieruje patrol we wskazane miejsce, aby zabezpieczył pojazd. Pod żadnym pozorem nie przebiegajmy przez jezdnię. Najlepiej, po ustawieniu trójkąta i wezwaniu patrolu, oddalić się w bezpieczne miejsce na poboczu, za barierę poza pasem ruchu. – mówi Anna Ciamciak, rzecznik prasowa Autostrady Wielkopolskiej, organizatora Kursu jazdy na autostradzie.